Chryzantemy – odmiany, uprawa w ogrodzie

Odmiany chryzantem
Źródło: Pixabay.com

Chryzantemy to kwiaty, które przez wiele lat kojarzyły się nam wyłącznie z uroczystością Wszystkich Świętych. To właśnie one zdobiły w tym czasie groby naszych bliskich. Od niedawna powoli się to zmienia. Zaczęliśmy doceniać chryzantemy jako piękne kwiaty jesienne, które mogą zdobić nasz ogród do pierwszych przymrozków. Uprawiać można je nie tylko w doniczkach. Świetnie sprawdzają się też w gruncie. Jak wygląda uprawa chryzantem w ziemi? Jak pielęgnować chryzantemy, które rosną w naszym ogrodzie? Jaka chryzantema ogrodowa szczególnie zasługuje na uwagę?

Krótka charakterystyka chryzantem

Chryzantemy to naprawdę dużą grupa roślin. Są to rośliny wieloletnie zaliczane do rodziny astrowatych. Obejmują aż kilkadziesiąt gatunków i mnóstwo odmian. Znaleźć wśród nich można te o różnej wysokości. Od trzydziestu do nawet stu centymetrów. Różnej barwie, a także wielkości kwiatów. Dostępne są odmiany o kwiatach pojedynczych, pełnych, półpełnych, kulistych, pomponowych, igiełkowych, półkulistych. Każdy znajdzie więc taką chryzantemę, która idealnie wpisuje się w jego ogród.

Jak powinna wyglądać uprawa chryzantem w ogrodzie?

Chryzantemy – zarówno nowe odmiany, jak i i te znane od lat – najlepiej będą czuły się na stanowiskach słonecznych. Warto sadzić je w miejscu, w którym gleba jest żyzna i przepuszczalna. Sadzonki warto kupować późną wiosną, a więc wtedy, kiedy ryzyko pojawienia się przymrozków jest już niewielkie. Aby jednak uprawa chryzantem się udała, warto stanowisko, w którym mają zostać posadzone, przygotować jesienią rok wcześniej. Dobrze jest miejsce to wzbogacić kompostem. Sprawdzi się również obornik. Dzięki temu chryzantemy będą miały zapewnioną glebę obfitującą w niezbędne do ich rozwoju składniki odżywcze. Chryzantemy uprawiane w takiej glebie odwdzięczą się pięknym kwitnieniem.

Roślinom dajemy około dwa tygodnie na ukorzenienie się. Po tym czasie należy przyciąć im wierzchołki. Ścinamy mniej więcej półtora centymetra. Zabieg ten można wykonać bez żadnych obaw. To najlepszy sposób, aby rośliny rozkrzewiły się i zyskały ładny pokrój. Warto pamiętać, że jeśli zdecydowaliśmy się na wyższe gatunki chryzantem, konieczne może okazać się zastosowanie specjalnych podpór. Uchroni to rośliny przed złamaniem.

Aby chryzantemy pięknie zakwitły, warto zapewnić im dodatkową porcję składników pokarmowych w okresie, kiedy rozwijają się na nich pąki kwiatowe. Najlepiej zastosować nawóz płynny, który należy odpowiednio rozcieńczyć. Trzeba kierować się po prostu wskazaniami producenta. Chryzantemy zasilamy mniej więcej co dwa tygodnie. Przerywamy kiedy, kiedy pąki są na tyle duże, że za chwilę zaczną się przebarwiać. Jeśli tego nie zrobimy, musimy liczyć się z tym, że może dojść do zwiotczenia pędów. Chryzantemy stracą wówczas swój doskonały wygląd, będą również dużo bardziej podatne na choroby.

Jak zimować chryzantemy w gruncie?

Większość z nas nie chce tracić czasu na coroczne wykopywanie roślin z ogrodu. Dlatego zależy nam na tym, aby chryzantemy zimowały w gruncie. Jest to możliwe, jeśli postawimy na odmiany charakteryzujące się wystarczającą mrozoodpornością. Godna polecenia jest między innymi odmiana Clara curtis.

Po pierwszych mrozach, kiedy kwiatostany ulegną już zniszczeniu, należy przyciąć rośliny, robiąc to około piętnaście centymetrów nad ziemią. Taki prosty zabieg sprawia, że ryzyko gnicia roślin znacząco się zmniejsza. Będą one również mniej podatne na choroby grzybowe. Jeśli chcemy, aby w kolejnym roku chryzantemy pięknie zakwitły, nie możemy pominąć tego etapu pielęgnacji.

Chryzantemy to rośliny, które nie lubią nadmiaru wody. Dlatego zastanawiając się nad tym, jak pielęgnować chryzantemy i jak zapewnić im odpowiedni zimowy spoczynek, należy pamiętać, że nie lubią one wody. Nadmierne zawilgocenie nie wpływa na nie dobrze. Jeśli chcemy okryć je na zimę, aby zapewnić im ochronę przed mrozem, należy używać do tego celu gałązki świerkowe. Pędy liści czy kompost w przypadku chryzantem nie sprawdzą się. Będą one bowiem utrzymywały na roślinie nadmierną wilgoć. Po sezonie zimowym może okazać się, że chryzantemy po prostu zgniły.

Co zrobić w sytuacji, kiedy w naszym ogrodzie panuje duża wilgoć?

Wówczas zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest wykopanie chryzantem na okres zimowy. Chryzantema ogrodowa powinna być wówczas przeniesiona do chłodnego, ale jednocześnie jasnego pomieszczenia, w którym będzie chroniona przed mrozem. Sprawdzi się na przykład jasna piwnica czy szklarnia, która nie jest ogrzewana. Warto przy tym pamiętać, że rośliny te uprawiać można nie tylko w gruncie. Świetnie udają się chryzantemy na balkonie czy tarasie. To dobra alternatywa dla osób, które w ogrodzie nie mają odpowiednich warunków, aby rośliny te przezimować, a jednocześnie nie chcą tracić czasu na ich wykopywanie.

Jak rozmnażać chryzantemy?

Decydując się na uprawę chryzantem, warto pamiętać, że z powodzeniem można je samodzielnie rozmnażać. Jak to zrobić? Wystarczy odciąć pędy, które wyrastają z karpy korzeniowej u samej nasady pędu głównego. Najlepiej nadają się one na sadzonki. Aby rozmnożenie się powiodło, zabieg najrozsądniej jest wykonywać wczesną wiosną. Na sadzonki odcinamy fragmenty pędów mające około pięć – sześć centymetrów. Dolny koniec sadzonki zanurzamy następnie w ukorzeniaczu i umieszczamy w doniczce. Najlepiej wypełnić je mieszanką torfu i piasku w proporcji 1:1. Sadzonki przyjmą się, jeśli będą regularnie nawadnianie. Na tym etapie rozwoju niedopuszczalne jest doprowadzenie do ich przesuszenia. Nie służą im również temperatury niższe niż 15 stopni. To właśnie dlatego sadzonki chryzantem najlepiej przyjmują się pod osłonami. Proces ukorzeniania trwa około trzy tygodnie. Do gruntu rośliny przesadzamy dopiero po 15 maja, a więc wtedy, kiedy ryzyko wiosennych przymrozków jest już niewielkie. Wcześniej jest to zbyt ryzykowne. Tak młode sadzonki nie poradzą sobie bowiem z temperaturą poniżej 0.

Chryzantemy kwiaty
Źródło: Pixabay.com

Co posadzić obok chryzantem?

Decydując się na obecność chryzantem w swoim ogrodzie, warto wiedzieć, z czym je łączyć, aby uzyskać naprawdę zadowalający efekt. Przede wszystkim warto pamiętać, że chryzantemy szczególnie dobrze prezentują się posadzone na rabatach w pobliżu tarasów, balkonów, a także wejścia do domu. dobrze jest posadzić je wzdłuż furtki. W takich miejscach chryzantemy warto łączyć zwłaszcza z krzewami i drzewami.

Szczególnie udane kompozycje powstają wtedy, kiedy posadzimy je obok:

  • bukszpanu zimozielonego;
  • cisów;
  • laurowiśni wschodniej.

Piękne kompozycje powstaną wtedy, kiedy chryzantemy znajdą się w pobliżu trzmieliny i berberysów. Również płaczące odmiany brzóz to dobre towarzystwo dla tych jesiennych kwiatów. Warto jednak pamiętać, aby stawiać na odmiany karłowe tych drzew.

Chryzantemy mogą jesienią ubarwić również pnącza. Świetnie prezentują się z bluszczem pospolitym czy winobluszczem pięciolistnym. Można łączyć je też z innymi kwiatami jesieni. I tak jesienne astry zwane marcinkami stanowią piękne towarzystwo dla chryzantem. Taka kompozycja to jesienny hit, który warto wprowadzić do każdego ogrodu. Kolorów chryzantem jest tyle, że bez trudu uda się znaleźć ten idealnie komponujący się z astrami.

Chryzantemy drobnokwiatowe – najpopularniejsze odmiany

Większość tych odmian naprawdę dobrze znosi niskie temperatury, co sprawia, że świetnie nadają się one do uprawy w gruncie. Najbardziej popularne chryzantemy drobnokwiatowe to:

  • Solar – roślina ta zawiązuje kwiaty o średnicy wynoszącej około siedem centymetrów. Osiąga wysokość maksymalnie czterdzieści centymetrów, a kwiaty utrzymują się na niej aż do października;
  • Raja-zachwyca kwiatami w żółtopomarańczowym kolorze. zakwita wraz z końcem września, stanowiąc świetną ozdobę każdej jesiennej rabaty;
  • Rubra-ta chryzantema zakwita na różowo. Jej kwiaty mają średnicę około sześciu centymetrów. Świetnie radzi sobie z nawet dużymi przymrozkami, nie straszna jej zima. Jest więc idealna do ogrodu. Będzie go zdobić aż do końca września;
  • Havel Rurki – to odmiana dość fantazyjna. Jej kwiaty mają pomarańczowy kolor i są zwinięte tak, że przypominają rurki. To jedna z dłużej kwitnących odmian – kwiaty mogą utrzymywać się nawet do końca listopada.

Chryzantem drobnokwiatowych jest oczywiście dużo więcej. Przedstawiliśmy jedynie te najbardziej popularne.

Jakie chryzantemy wielkokwiatowe wybrać do ogrodu?

Źołte chryzantemy
Źródło: Pixabay.com

Chryzantemy wielkokwiatowe zachwycają swoimi naprawdę dużymi kwiatami. Wśród nich znaleźć można również te odmiany, które doskonale poradzą sobie z przetrwaniem zimy w gruncie. Chcąc wprowadzić do swojego ogrodu odmiany wielkokwiatowe chryzantem, warto wziąć pod uwagę następujące odmiany:

  • Madam – to chryzantema wysoka, bo dorastająca aż do pięćdziesięciu centymetrów wysokości. We wrześniu pokrywa się kwiatami w intensywnie żółtym kolorze;
  • Anabel – jest nieco niższa od Madam – osiąga wysokość około czterdziestu centymetrów. Jej kwiaty są białe, a ich średnica może wynosić nawet dziesięć centymetrów;
  • Madonna – to kolejna biała chryzantema. Znacznie przewyższa omówione wcześniej. Osiąga wysokość nawet metra. Jej kwiaty o średnicy dziesięciu centymetrów pojawiają się późno, bo dopiero w październiku;
  • Escort Czerwona – to odmiana, jak sama nazwa wskazuje, w kolorze czerwonym. Co jednak ciekawe, spodnia część jej kwiatów przybiera barwę pomarańczową. Jej kwiaty mogą mieć średnicę wynoszącą nawet dwanaście centymetrów. Pojawiają się w październiku i utrzymują nawet do listopada.

Chryzantemy wielkokwiatowe są niezwykle dekoracyjne i cenione przez wszystkich miłośników ogrodnictwa. Takie chryzantemy uprawiane w ogrodzie wzbudzą zachwyt w każdym.

Chryzantemy to kwiaty, które w naszym ogrodzie mogą rosnąć przez cały rok. Szczególnie dekoracyjne są jesienią, kiedy to pokrywają się kwiatami w różnych kolorach i kształtach w zależności od odmiany. Ci, którzy nie dysponują ogrodem mogą postawić na chryzantemy na balkonie. Zawsze będzie to wspaniała jesienna dekoracja, która sprawdzi się świetnie. Zarówno stare, jak i nowe odmiany chryzantem zachwycają swoim niezwykłym wyglądem. To rośliny, które warto mieć w ogrodzie przez cały rok.

1 komentarz

  1. Jakoś tak te kwiaty średnio widzą mi się w ogrodzie. Są piękne i kolorowe, ale jednak wolę je traktować jako symbol Święta Zmarłych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.